Trochę historii:
Nazwa tej miejscowości pochodzi od imienia kaszubskiej bogini Bałtyku. Jak głosi legenda, zakochała się ona, wbrew woli ojca - boga Gorka, w ubogim rybaku. Spotkała ją za to kara - jej podwodny bursztynowy pałac został zniszczony na kawałeczki, a jego okruszki do dziś odnaleźć można na brzegu morza.
Od momentu założenia Jurata stała się miejscem wakacyjnych spotkań elit finansowych, intelektualnych i artystycznych z całego kraju. Prawdopodobnie właśnie w Juracie Wojciech Kossak namalował swoje dzieła: "Zaślubiny Polski z morzem" i "Na straży polskiepg_dump: LOG: statement: FETCH 100 FROM _pg_dump_cursor go morza". W tym samym domu (popularnie zwanym "Kossakówką") mieszkały i tworzyły również jego córki: Maria Pawlikowska-Jasnorzewska i Magdalena Samozwaniec. Jak widać od dawien dawna była to popularna miejscowość.
Po 1945 r. Jurata zachowała swój letniskowy klimat. W latach 1960-75 wybudowano tam wiele ośrodków zakładowych, resortowych i związkowych, w tym samym okresie powstało również drewniane molo spacerowe, które prowadzi w głąb wyjątkowo w tym miejscu płytkiej Zatoki Puckiej.
Źródło danych informatora:
www.jastarnia.pl
www.jurata.com.pl
www.wikipedia.pl